Baterie łazienkowe, Natryski i wanny, Odwodnienia liniowe, Porady

Łazienka w rozmiarze XS – czy może być atrakcyjna i funkcjonalna jednocześnie?

Remont małej łazienki to wyzwanie nie tylko dla amatorów, ale również fachowców. Niewielka powierzchnia ogranicza swobodę ruchu, ale również może stanąć na drodze wizji artystycznej architekta wnętrz. Dla niektórych jednak niewielki rozmiar pomieszczenia stanowi wyzwanie, które nadaje dynamizmu koncepcji. Przed nami metamorfoza łazienki w rozmiarze XS, o powierzchni niecałych 4 metrów kwadratowych – 2,20 x 1,80 m.

Problemem małych pomieszczeń jest często źle wykorzystana przestrzeń, która sprawia wrażenie, że ciężko będzie zyskać dodatkowe miejsce. Na etapie pozbywania się dotychczasowych elementów okazuje się, że do rozdysponowania mamy znacznie więcej przestrzeni niż z początku nam się wydawało. Aby z niewielkiego metrażu wydobyć jak najwięcej, istotny jest odpowiedni projekt, biorący pod uwagę wiele rozwiązań, aby wybrać ten najbardziej optymalny.

Przed remontem, na pierwszy plan tej łazienki wysuwała się podwieszana szafka, która wykorzystywała dużo przestrzeni. Mimo, że stanowiła dodatkowe miejsce do przechowywania, zajmowała przestrzeń, która mogłaby służyć montażowi innych typowych rozwiązań łazienkowych, np. prysznica lub wanny. Autorka projektu zrezygnowała z tego elementu zabudowy. Dzięki temu zyskała przestrzeń na wiele możliwości, które zakładał projekt.

Istotnym elementem w projekcie, na który został przeniesiony środek ciężkości, stały się patchworkowe kafle. To trend nieustający od wielu sezonów. Stanowią element dekoracyjny, który nadaje wnętrzu niezobowiązującego i intrygującego charakteru. Ważne jest, by odpowiednio stosować odważne wzory. Umieszczenie ich na każdej ścianie sprawiłoby poczucie bałaganu i mogłoby wpływać na dekoncentrację, natomiast jedna ściana nadaje projektowi odpowiedni ton. Takie właśnie rozwiązanie zostało zastosowane w tym planie. Ornamenty cieszą oko oraz przenoszą środek ciężkości na jedną ścianę, przy której zamontowana jest umywalka oraz na której wisi lustro.

Większość powierzchni w łazience jest utrzymanych w minimalistycznym tonie bieli – zarówno dla zrównoważenia patchworkowego elementu, jak i rozjaśnienia pomieszczenia. Biel została jednak przełamana czarnymi elementami – czarną baterią prysznicową oraz umywalkową czy żyrandolem. Czarne punkty stanowią mocny akcent oraz przełamują bezpieczne projekty utrzymane w jasnych kolorach.

Czarne elementy w pomieszczeniach o przeważającej bieli to zabieg, który od lat stosuję w swoich projektach i zawsze się sprawdza. To idealna recepta na nudę i banał, o które nietrudno w pomieszczeniu o tak użytkowym charakterze. W tym projekcie postawiłam na baterię umywalkową Raila oraz natryskową Pretto marki Laveo. Silne elementy skupiają na sobie uwagę, odwracając ją np. od małego metrażu łazienki. To również nowoczesna kropka nad „i”mówi arch. Maja Różańska, właścicielka firmy „Pasja do wnętrz”, współpracująca z marką Laveo.

W tym projekcie zastosowana została funkcjonalna, ruchoma półścianka z uszczelkami, którą zamontowano na kołkach rozporowych. Dzięki temu sposobowi woda nie rozpryskuje się podczas używania prysznica. Możliwe jest przesuwanie ścianki oraz całkowite jej usunięcie w celu wyczyszczenia wanny.

Klasyczna symetria została przełamana dzięki przesunięciu umywalki z centralnego punkty blatu na jego prawą stronę. W ten sposób łazienka zyskała dodatkową przestrzeń na takie elementy, jak dozownik mydła czy dekoracje. To jeden z przykładów potwierdzających, że małe przestrzenie nie muszą nas ograniczać. Choć każdy fragment przestrzeni jest niezwykle istotny i cenny, wyjście poza schemat może okazać się lepszym rozwiązaniem, skutkującym zyskaniem dodatkowej powierzchni.